Palenie papierosów to jeden z nałogów, w który łatwo wpaść, a
znacznie trudniej się go pozbyć. Jednak dla palaczy pojawiają się coraz to
nowe produkty, dzięki którym można w skuteczny sposób wspomóc się w pozbyciu
złych przyzwyczajeń. Wśród nich jest coraz popularniejszy papieros
elektroniczny.
Coraz częściej jesteśmy uświadamiani o negatywnych skutkach zarówno
aktywnego, jak i biernego palenia. W wielu krajach już pojawiły się
regulacje prawne zakazujące palenia papierosów w miejscach publicznych.
Strefy wolne od dymu są również tam, gdzie prawo tego nie nakazuje, jednak
świadomość szkodliwości papierosów nakłania właścicieli do wyznaczania
pomieszczeń w swoich kawiarniach czy pubach, w których obowiązuje zakaz
palenia. Jest to z pewnością postępowanie idące w dobrym kierunku, dzięki
któremu osoby niepalące nie muszą być narażane na szkodliwe działanie dymu
nikotynowego. Jednak są również sposoby na pogodzenie potrzeb palaczy z
niechęcią niepalących.
Otóż w ostatnim czasie coraz modniejszy wśród wielu osób staje się
elektroniczny papieros. Jak zapewniają producenci, jest to zdrowa
alternatywa dla tradycyjnych papierosów. Pozwala on na zaspokojenie głodu
nikotynowego bez konieczności wdychania niebezpiecznych substancji, które
wchodzą w skład tradycyjnego papierosa. E-papieros ma podobny wygląd i smak
do prawdziwego, również wypuszcza dym, jednak nie jest uciążliwy dla
otoczenia, gdyż nie wydziela zapachu. Można go traktować w zastępstwie
zwykłego papierosa, jak również wspomóc się nim w rzucaniu nałogu. Działa on
znacznie szybciej niż plastry czy gumy z nikotyną, natomiast sam proces
odzwyczajania się jest bardziej naturalny. Można stosować system
ograniczania ilości nikotyny w kartridżach (są to wkłady, które epapieros ma
zamontowane w miejscu filtra u tradycyjnego papierosa), aż do momentu, w
którym będzie można korzystać z wkładów o zerowej zawartości nikotyny. Taki
sposób pozwala na odzwyczajenie się od nikotyny bez konieczności rezygnacji
z przyjemności palenia.
Produkt ten jest stosunkowo nowy na rynku, a z racji małej konkurencji nadal
cena jest dla niektórych zbyt wysoka. Trzeba liczyć się z wydatkiem ok. 200
zł za urządzenie + średnio 4 zł za jeden kartridż, który przeciętnie
wystarcza jak 15-20 zwykłych papierosów. Jeżeli jednak ilość wypalanych
dziennie papierosów jest dość duża, to po pewnym czasie koszt urządzenia z
pewnością się zwróci, a jest szansa na całkowite pozbycie się nałogu.